EMERYTURA – JAK TO BĘDZIE W PRZYSZŁOŚCI?

Mamy obecnie kolejną odsłonę w temacie IKE i przyszłych emerytur stąd mój wpis. Pojawił się pomysł ze strony rządu aby środki z OFE przenieść na IKE lub na konto ZUS – jest to na razie etap propozycji i za wcześnie aby oceniać co jest lepsze. Dzisiaj opisze jak obecnie działa system emerytalny w Polsce i czego można po nim oczekiwać.

Polski system emerytalny oparty jest na systemie repartycyjnym czyli ze składek wpłacanych przez osoby pracujące do  ZUS są wypłacane świadczenia emerytalne dla osób, które są obecnie na emeryturze. Jest to forma umowy społecznej, która zapewnia emerytury osobom niepracującym ze składek bieżących.

Dobra koniunktura i niskie bezrobocie sprawiły, że deficyt za ostatnie lata wynosi około 40 – 50 miliardów złotych rocznie co jest ponoć dobrym wynikiem. Brakującą kwotę zapewnia dofinansowanie ze środków finansów publicznych. Są prognozy, które zakładają, że deficyt w kolejnych latach może wynieść nawet 65 miliardów rocznie.

Wspomniany system repartycyjny działał wydolniej w sytuacji gdy więcej osób pracuje niż pobiera świadczenia. Ostatnie lata przyniosły pewne zmiany demograficzne. Po pierwsze przechodzą na emeryture roczniki z wyżu demograficznego po II wojnie światowej. Po drugie w ciągu ostatnich 20 lat średnia długość życia w Polsce wydłużyła się o 4 lata i z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że dalej będzie utrzymany trend wzrostowy z czego należy się cieszyć 😊

To są pewne fakty, które wskazują, że prognozy odnośnie przyszłych emerytur dla obecnego młodego pokolenia są mizerne. Tak naprawdę nie ma środków tylko zapisy księgowe (oprócz tej puli, która jest jeszcze w OFE). Pomysł przedstawiony przez rząd zakłada, że środki będą przeniesione do ZUS (zapis księgowy) lub na konto IKE (realne środki od których zapłacimy 15% daniny). Należy zwrócić w tym punkcie uwagę na to, że środki wpłacane do OFE też miały być prywatnym kapitałem a z czasem wyszło, że jednak nie są prywatne. Kolejne rządy będą podejmować kolejne decyzje odnośnie przeniesionych środków i ich opodatkowania. Nikt nie jest w stanie zagwarantować, że za 30 lat nie będzie podatku od wypłacanych środków z IKE. W kolejnych dekadach problem niskich emerytur i niewydolności systemu będzie coraz bardziej narastał i kolejni rządzący będą musieli sobie poradzić z tym problemem.

Moim zdaniem należy przyjąć scenariusz, że emerytury za 30-40 lat będą na poziomie 25-30% potrzeb czyli poziom głodowy a resztę trzeba będzie sobie samemu zorganizować. Można też założyć, że będzie postęp technologiczny i to roboty będą pracować a ludzie będą żyć dostatnie. Jestem realistą i wolę przygotować się ten gorszy wariant a ewentualne nadwyżki, które otrzymam z emerytury wydam na przyjemności.

Osoby, które mają przed sobą jeszcze około 30 – 40 lat pracy mają czas aby samemu zadbać o swoją przyszłą emeryturę. Pojawią się pewnie głosy, że się nie dożyje lub jakoś to będzie. Tylko co jeśli jednak się dożyje i koszty życia będą 3 razy większe niż otrzymane świadczenie. Mając 30 – 40 lat do emerytury można się do tego przygotować i samemu o siebie zadbać. Najlepiej poprzez gromadzenie różnych aktywów: lokaty, obligacje, akcje, metale szlachetne, dewizy, zbiory kolekcjonerskie, nieruchomości. Są też tacy, którzy twierdzą, że dzieci są świetnym zabezpieczeniem na emeryturę i przyznaje im racje 😊

Chciałbym, aby ten wpis uświadomił zwłaszcza młodemu pokoleniu, że to przed nimi stoi problem przyszłych emerytur i można czekać na to co przyniesie przyszłość lub samemu zabezpieczyć się przed niską emeryturą wcześniej.